AI HEALTH

HORIZONS 2026

Raport „Granice zaufania.
AI w ochronie zdrowia z perspektywy pacjentów i lekarzy"

POBIERZ RAPORT

Szanowni Państwo,

sztuczna inteligencja w ochronie zdrowia przestała być tematem z konferencyjnych prezentacji i prognoz na przyszłość. Jest już obecna w codziennych decyzjach pacjentów i – coraz częściej – w praktyce lekarzy. To właśnie dlatego jako media medyczne nie możemy ograniczać się do relacjonowania kolejnych technologicznych premier. Naszą rolą jest wyjaśnianie, co naprawdę zmienia się w ochronie zdrowia, gdzie kończą się możliwości technologii, a zaczynają jej ograniczenia i ryzyka.

Wyniki tego raportu bardzo wyraźnie pokazują skalę tej odpowiedzialności. 72 proc. badanych pacjentów słyszało o wykorzystaniu AI w medycynie na świecie, a 40 proc. o jej wykorzystaniu w ochronie zdrowia w Polsce. Jeszcze ważniejsze jest to, skąd czerpią wiedzę na ten temat. Wśród osób, które słyszały o AI w medycynie, 63 proc. wskazuje internet i media społecznościowe, 58 proc. media tradycyjne, a zaledwie 7 proc. lekarza lub personel medyczny. W praktyce oznacza to, że dla wielu pacjentów pierwszym przewodnikiem po świecie nowych technologii nie jest gabinet lekarski, lecz ekran telefonu, portal internetowy, serwis informacyjny czy platforma społecznościowa.

Dla mnie to jeden z najważniejszych wyników tego badania. W tematach zdrowotnych uproszczenie może pomagać zrozumieć skomplikowane zagadnienie, ale nadmierne uproszczenie może już wprowadzać w błąd. Dotyczy to zwłaszcza AI, wokół której łatwo budować skrajne narracje: od obietnicy niemal bezbłędnej medycyny po wizję technologii, która zastąpi lekarza. Tymczasem rzeczywistość – co dobrze pokazuje badanie – jest znacznie bardziej złożona.

Pacjenci nie tylko czytają o sztucznej inteligencji. Już z niej korzystają. 27 proc. deklaruje co najmniej jeden sposób samodzielnego wykorzystania AI w sprawach związanych ze zdrowiem, a 20 proc. używało jej do interpretowania wyników badań. Równocześnie 61 proc. badanych lekarzy deklaruje korzystanie z narzędzi wykorzystujących AI w praktyce. Technologia weszła więc do relacji lekarz–pacjent szybciej niż zdążyliśmy wspólnie wypracować język, zasady i standardy rozmowy o niej.

W tym miejscu media mają do odegrania rolę większą niż tylko informacyjną. Powinny pomagać odbiorcom odróżniać narzędzia wspierające lekarzy od ogólnodostępnych modeli, rozwiązania zweryfikowane od tych, których skuteczność nie została potwierdzona, realne korzyści od marketingowych obietnic. Powinny też konsekwentnie przypominać, że w medycynie technologia nie funkcjonuje w próżni: znaczenie mają jakość danych, bezpieczeństwo, prywatność, odpowiedzialność i – przede wszystkim – nadzór człowieka.

Raport pokazuje również, że otwartość na AI nie oznacza bezwarunkowego zaufania. Pozytywne nastawienie deklaruje 77 proc. badanych lekarzy i 52 proc. pacjentów, ale aż 22 proc. pacjentów nie potrafi jeszcze określić swojego stosunku do wykorzystania AI w ochronie zdrowia. To szczególnie ważna grupa. To nie są ludzie, których trzeba do technologii przekonywać. Potrzebują przede wszystkim rzetelnej informacji, kontekstu i odpowiedzi na konkretne pytania.

Dlatego w Poradnikzdrowie.pl i szerzej w Grupie ZPR Media chcemy mówić o nowych technologiach w zdrowiu, unikając bezrefleksyjnego entuzjazmu, ale też straszenia zmianą. Interesuje nas nie to, czy AI jest „dobra” albo „zła”, lecz gdzie rzeczywiście może pomóc pacjentowi i lekarzowi, jakie warunki muszą zostać spełnione, by korzystać z niej bezpiecznie, i kto bierze odpowiedzialność, gdy technologia staje się częścią procesu diagnostycznego lub terapeutycznego.

Najważniejsze pytanie nie brzmi dziś: czy sztuczna inteligencja pojawi się w ochronie zdrowia. Ona już w niej jest. Pytanie brzmi: czy jako system, środowisko medyczne i media potrafimy nauczyć się o niej mówić w sposób równie odpowiedzialny, jak chcemy ją wykorzystywać.

Ewelina Celejewska


Przewodnicząca Rady Programowej AI Health Horizons
Business Unit Director, obszar Zdrowie
Grupa ZPR Media

Szanowni Państwo,

raport, który oddajemy w Państwa ręce, pokazuje, jak szybko sztuczna inteligencja przestała być technologiczną ciekawostką i zaczęła realnie wpływać na codzienność Polaków: ich decyzje, zachowania i relacje. Dlatego w Instytucie Badań Pollster przyglądamy się jej uważnie od dłuższego czasu i regularnie wracamy do AI w kolejnych badaniach.

Staramy się mapować tę zmianę w różnych obszarach życia i z różnych perspektyw. Sprawdzamy, jak często Polacy korzystają z nowych narzędzi i gdzie widzą ich użyteczność, jak zmieniają się ich oczekiwania, jak AI wpływa na ich zaufanie do świata, i w którym momencie zaczynają stawiać granice. Im więcej tych obszarów badamy, tym wyraźniej widzimy, jak wiele zależy od konkretnej sytuacji i roli, jaką AI ma w niej pełnić.

Ochrona zdrowia jest pod tym względem ciekawym i szczególnie ważnym obszarem. Tutaj pytania o wykorzystanie sztucznej inteligencji bardzo szybko prowadzą do kwestii zaufania, odpowiedzialności, bezpieczeństwa, etyki, autonomii pacjenta i roli lekarza. Dotykają rzeczy, które od zawsze miały znaczenie w relacji między osobą szukającą pomocy a osobą odpowiedzialną za jej leczenie.

AI jest już zresztą obecna po obu stronach tej relacji. W naszym badaniu 27% pacjentów deklaruje, że samodzielnie korzystało ze sztucznej inteligencji w sprawach związanych ze swoim zdrowiem. Co piąty wykorzystał AI do interpretacji wyników badań, 8% próbowało w ten sposób zdiagnozować u siebie chorobę, a 4% przedstawiło później lekarzowi diagnozę postawioną z pomocą AI. Wśród lekarzy 61% badanych deklaruje, że w ciągu ostatnich trzech miesięcy korzystało z narzędzi wykorzystujących sztuczną inteligencję w swojej praktyce zawodowej.

Właśnie dlatego w tym projekcie zależało nam na zestawieniu perspektywy pacjentów i lekarzy. Część pytań w tej samej formie zadaliśmy obu grupom, żeby zobaczyć, jak wyobrażają sobie miejsce AI w leczeniu, w których miejscach podobnie stawiają jej granice, a gdzie ich oczekiwania się rozchodzą. Lekarz i pacjent mogą patrzeć na to samo zastosowanie AI z zupełnie różnych perspektyw, mieć inne doświadczenia, inne obawy i inaczej rozumieć bezpieczeństwo, kontrolę czy odpowiedzialność.

W pytaniu o rozbieżność między rekomendacją AI a oceną lekarza pojawia się jedna z ciekawszych różnic między grupami. 62% pacjentów deklaruje, że w takiej sytuacji zaufałoby lekarzowi. Wśród lekarzy tylko 37% zakłada, że pacjent w takiej sytuacji zaufa lekarzowi. Okazuje się więc, że pacjenci deklarują znacznie większą gotowość do oparcia się na wiedzy i doświadczeniu lekarza, niż przypuszczają medycy.

I właśnie takie miejsca wydają mi się w tym raporcie najciekawsze. Czasem obie grupy są zaskakująco blisko siebie, czasem patrzą na tę samą sytuację zupełnie inaczej. Dzięki temu dostajemy coś więcej niż ogólną odpowiedź na pytanie, czy lekarze i pacjenci są otwarci na AI. Możemy zobaczyć, od czego ta otwartość zależy i gdzie zaczynają się pojawiać napięcia.

Rolą tego raportu jest dostarczenie danych do rozmowy, która już się rozpoczęła i będzie nabierać większego znaczenia. Włączamy do niej również ekspertki i ekspertów, których komentarze znajdziecie na kolejnych stronach.

AI jest już obecna w ochronie zdrowia. Coraz ważniejsze stają się więc pytania o to, gdzie chcemy z niej korzystać i jaką rolę jesteśmy gotowi jej powierzyć, a gdzie nadal potrzebujemy człowieka.

Ewa Kubica-Ścieszko


Dyrektor Zarządzająca
Instytutu Badań Pollster

Szanowni Państwo,

raport, który oddajemy w Państwa ręce, potwierdza to, co wielu lekarzy praktyków obserwuje od pewnego czasu: sztuczna inteligencja nie jest już odległą zapowiedzią, lecz realnym elementem naszej praktyki. Sześciu na dziesięciu badanych lekarzy deklaruje korzystanie z narzędzi AI w ciągu ostatnich trzech miesięcy. To liczba, która powinna skłonić nasze środowisko do refleksji.

AI nie rozwiąże problemów systemowych, takich jak ograniczone finansowanie ochrony zdrowia czy rosnące potrzeby starzejącego się społeczeństwa. Może jednak zwiększyć efektywność wykorzystania dostępnych zasobów. Społeczne poparcie dla AI wynika więc raczej nie z fascynacji technologią, lecz z nadziei na krótszą ścieżkę pacjenta i lepszy dostęp do świadczeń. Jeśli sztuczna inteligencja przejmie za nas papierkową robotę, czyli skierowania, zwolnienia i recepty, lekarz wreszcie odwróci się od komputera i poświęci czas na rozmowę oraz badanie. Paradoksalnie AI jest więc szansą na przywrócenie dawnej relacji lekarz–pacjent.

Nie każda technologia, która dobrze wygląda w warunkach testowych, nadaje się automatycznie do diagnostyki i leczenia. Narzędzia AI w ochronie zdrowia powinny przechodzić rzetelną walidację, certyfikację i ocenę skuteczności, tak jak inne wyroby medyczne. Sztuczna inteligencja może wspierać lekarza, ale nie może zastąpić odpowiedzialności klinicznej, doświadczenia i oceny konkretnego przypadku.

Niepokoi wynik dotyczący znajomości regulacji: 61% badanych lekarzy nie słyszało o AI Act, a 82% nie zna Białej Księgi AI w praktyce klinicznej. Jednocześnie 66% nie potrafiło wskazać żadnego wyspecjalizowanego narzędzia medycznego wykorzystującego AI, choć lekarze deklarują ich użycie. Ta rozbieżność to sygnał alarmowy: korzystamy z narzędzi, których zasad działania, ograniczeń i podstaw prawnych nie znamy w wystarczającym stopniu.

Cieszy natomiast, że lekarze konsekwentnie stawiają się w roli ostatecznego decydenta i gwaranta bezpieczeństwa pacjenta. 90% z nas zgadza się, że wdrożenie AI wymaga jasnych standardów, nadzoru i zasad odpowiedzialności. To dowód dojrzałości zawodowej. Rozumiemy potencjał tych narzędzi, ale nie oddajemy pola bez odpowiednich gwarancji.

Jaka powinna być rola samorządu zawodowego? Widzę ją na kilku płaszczyznach:

  • Edukacja, a nie tylko informowanie. Potrzebujemy systematycznych szkoleń, stacjonarnych i e-learningowych, które przystępnie wyjaśnią, czym jest AI Act, jakie obowiązki nakłada na lekarza i jak odróżnić narzędzie certyfikowane od niesprawdzonego rozwiązania komercyjnego.
  • Praktyczne wytyczne. Akceptacja AI silnie zależy od zastosowania: inaczej oceniamy wsparcie w dokumentacji, a inaczej triage na SOR. Izba chce wypracować rekomendacje określające, gdzie korzystanie z AI jest zgodne z należytą starannością, a gdzie wymaga szczególnej ostrożności.
  • Wsparcie w kwestii odpowiedzialności. Skoro 52% lekarzy wskazuje ją jako jedną z głównych obaw, będziemy jasno komunikować zasady odpowiedzialności zawodowej i cywilnej przy korzystaniu z narzędzi wspomagających diagnostykę, zarówno w ramach szkoleń, jak i poradnictwa prawnego.
  • Rzecznictwo przy tworzeniu prawa. Musimy aktywnie uczestniczyć w konsultacjach dotyczących wdrażania AI Act, aby przepisy odpowiadały realiom praktyki klinicznej.
  • Budowanie zaufania pacjentów. Pacjenci oczekują informowania i zgody na wykorzystanie AI (57%), a wiedzę o niej czerpią głównie z internetu. Od lekarza pochodzi ona zaledwie w 7% przypadków. Izba może wspierać lekarzy w przygotowaniu prostych materiałów wyjaśniających rolę AI w diagnostyce i leczeniu.

Raport formułuje trafną konkluzję: pytanie nie brzmi już „czy”, lecz „na jakich zasadach” korzystać z AI w ochronie zdrowia. Rolą samorządu jest zadbać, by zasady te powstawały z udziałem lekarzy, służyły bezpieczeństwu pacjentów i chroniły fundamentalną regułę: to lekarz pozostaje ostatecznym autorytetem klinicznym i twarzą relacji z pacjentem.

dr n. med. Artur Drobniak


Prezes Okręgowej Rady Lekarskiej w Warszawie

WYNIKI BADANIA

Punktem wyjścia raportu jest pytanie o realną obecność AI - zanim zapytamy o oceny i warunki korzystania, trzeba wiedzieć, na czym respondenci swoje oceny opierają. Pierwsza część raportu opisuje, co pacjenci wiedzą o AI w medycynie i skąd tę wiedzę czerpią oraz jak sami wykorzystują AI w kontekście zdrowia. Pokazuje także, jak wygląda użycie i znajomość narzędzi oraz świadomość regulacji prawnych w badanej grupie lekarzy.

AI jest obecne po obu stronach systemu

Świadomość i źródła wiedzy pacjentów

Sztuczna inteligencja w medycynie jest tematem znanym większości pacjentów: 72% słyszało o jej wykorzystaniu na świecie - częściej pacjenci powyżej 60 roku życia (76%), osoby z wykształceniem wyższym (79%) oraz korzystający głównie z prywatnej służby zdrowia (81%). Różnice te mogą mieć związek z większym zainteresowaniem i częstszym kontaktem z informacjami o nowych technologiach wśród takich osób, ale i większą stycznością z cyfrowymi rozwiązaniami. 4 na 10 respondentów słyszało o wykorzystaniu AI w ochronie zdrowia w Polsce, a 4% doświadczyło zastosowania jej w swojej diagnozie czy leczeniu.

Wiedza na temat zastosowania tego typu rozwiązań pochodzi przede wszystkim ze źródeł spoza systemu ochrony zdrowia: osoby, które słyszały o AI w medycynie, najczęściej wskazywały internet i media społecznościowe (63%) oraz media tradycyjne (58%). Lekarza lub personel medyczny jako źródło informacji wskazało jedynie 7%. 

Zachowania pacjentów

27% pacjentów deklaruje co najmniej jeden sposób samodzielnego wykorzystania AI w sprawach związanych z własnym zdrowiem: 20% interpretowało za pomocą AI wyniki swoich badań, 8% diagnozowało u siebie chorobę za pomocą AI, a 4% przedstawiło lekarzowi diagnozę postawioną z pomocą AI.

Dla kontekstu warto dodać, że z technologii służących do monitorowania zdrowia, niekoniecznie opartych na AI, korzysta 51% pacjentów. Najczęściej są to smartwatche lub opaski (31%) oraz aplikacje mobilne w smartfonie monitorujące aktywność (29%).

Raport przygotowany przy współpracy z

PRECZYTAJ RAPORT